Wolny Tybet, wolne Chiny -
Za miesiąc Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Czy jednak - w obliczu niedawnych krwawych prześladowań Tybetańczyków przez chińskie władze - nie powinno się Olimpiady zbojkotować? Czy wypada kupować chińskie towary - jeśli wiemy, że mogły one powstać w wyniku pracy niewolniczej? A może nic się nie da